Forum Modlitwa Wstawiennicza Strona Główna Modlitwa Wstawiennicza
Forum Modlitwy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Moje sny
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Modlitwa Wstawiennicza Strona Główna -> Wykładnia Snów
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wierzący
Gość






PostWysłany: Pią 21:48, 11 Lut 2011    Temat postu: Moje sny Zmień/Usuń ten post

Moje sny
Jako małemu dziecku jak pamiętam pierwszy sen to śniło mi się że ściga mnie smok wyglądał jak dinozaur rok ok. 1960.


Na piaszczystej pustyni stało olbrzymie drzewo, było uschnięte ,nie miało ani liści ani gałęzi tylko kilka konarów , było w kolorze jasnego brązu, to drzewo walczyło ze mną jeden z konarów chciał mnie pochwycić , lecz ja go pochwyciłem i rzuciłem o ziemię , ziemia się rozstąpiła jak ruchome piaski i pochłonęła drzewo >drzewo znikło z powierzchni ziemi nie pozostało po nim śladu, kiedy się obejrzałem zobaczyłem trzy tabliczki , które wypełzły w tym miejscu i zaczęły się przemieszczać na górę w jakimś wieżowcu lecz wyprzedziłem je i na ostatnim piętrze zrzuciłem je z okna wprost do stojącego śmietnika obok wieżowca, te trzy tabliczki jakoby wcześniej były przybite do tego drzewa......coś na nich pisało ale nie wiem co

Stoję na ziemi patrzę w niebo, niebo jest chłodne raptem na niebie pojawia się kula jakby
wody , i tak jak by ktoś trzy krotnie w środek wrzucił kamienia , takie trzy tąpnięcia od środka rozchodziły się kręgi

Stoję na ziemi jest lato ziemia jest kolorowa patrzę w niebo nagle niebo się rozstępuje , tak jak woda się rozstępuje po wrzuceniu kamienia i z nieba wysuwa się obnażone ramię w palcach za sznurówki trzyma buty sportowe w kolorze biało niebieskim uniosłem ręce do góry i wziąłem te buty.

Stoję u rodziców koło domu i na południu zobaczyłem grzyb atomowy zacząłem biec za budynki bo tam była studnia źródło o głębokości ok. 2 m zawsze w niej była czysta i zimna woda bo na dnie wybijało źródło i pomyślałem że w niej się schowam , więc wskoczyłem do tej studni i położyłem się na dnie widziałem jak nade mną przechodzi fala gorąca bo woda w której byłem zaczęła robić się lekko ciepła.

Nie pamiętam kolejności snów.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Christi
Administrator



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:52, 12 Lut 2011    Temat postu: wykład snów

Interesuję się sferą proroczą, więc tez interpretacją snów. Myślę, że masz sny od Boga ( chociaż nie zawsze muszą być - ten pierwszy za dużo nie wnosi, ale pozostałe maja już ciekawe przesłanie). W związku z tym, że nie podajesz swoich danych, to pozwolę sobie (ale w skrócie) w tym miejscu coś napisać, coś co mam w swoim duchu po przeczytaniu opisu twoich snów.
Był czas, że byłeś na duchowej pustyni, szukając Boga, ale na tej drodze poszukiwań stało duże drzewo, co symbolizuje ludzi i autorytety, którzy próbowali wnieść dużo zamieszania w twoje życie poprzez ludzkie myślenie, nie rozumieli twoich dążeń, pragnień, szczególnie twoich głębokich poszukiwań Boga - dlatego musiałeś to wszystko zwalczyć, a tak na prawdę zwalczyłeś ducha religijnego, który się sprzeciwiał tobie. Ale z tego okresu zostały 3 symboliczne "tabliczki" - módl się a Bóg pokaże ci co to jest, co ś co musisz jeszcze "wyrzucić" ze swojego życia ( "do śmietnika "- czyli wymaga coś oczyszczenia w twoim życiu lub już się z tym uporałeś, bo sen był pewnie dawno) "Wieżowiec" jest symbolem twojego powołania, czym bardziej się rozwijasz, tym bardziej Bóg będzie cię oczyszczał.
Ten drugi sen mówi o tym, że Źródłem życia i twojej służby jest ( i ma być) tylko Bóg. a tak na prawdę Trójca - Bóg Ojciec, Syn, Jezus Chrystus.
Trzeci sen pokazuje twoje powołanie od Boga - "buty" są symbolem ewangelizacji i pokoju, w tym śnie przyjmujesz te buty, więc przyjmij w pełni powołanie, aby być narzędziem pokoju i aby głosić Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie.
Czwarty sen mówi, że zmierzasz do pełni Ducha Świętego, chociaż fale złego chciałyby cię zalać, ale ty "wskoczyłeś do studni", co symbolizuje zanurzanie się w Ducha, w żywe wody życia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pon 10:08, 14 Lut 2011    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

W związku z powtarzaniem się snów z 3 to pierwszy sen był taki.
Wychowywałem się na wsi Więc ten sen odbywał się w stodole rodziców .
Byłem w stodole na zasieku ze słomą nad klepiskiem ,na środku tego klepiska jacyś ludzie chyba dwóch kopali dół jakby szukali skarbu raptem z dołu w powietrze uniósł się jakby banknot schwyciłem go i schowałem przy belce w słomę.I wtedy usłyszałem głos oddaj go.Więc wrzuciłem go z powrotem do tego dołu i ujrzałem na miejscu tego banknotu, przy belce pojawiły się trzy błyszczące , świeciły jakby wizerunek na nich był świetlisty.I znowu głos powiedział "Te też będziesz musiał oddać"
Po tych snach przypomniała mi się sytuacja z życia kiedy byłem w wojsku , zostałem wyróżniony i przysięgałem na sztandar .Wyróżnionych było trzech ,jeden przemawiał z trybuny w imieniu wszystkich młodych żołnierzy a dwóch stało przy sztandarze i przysięgali na sztandar ja bylem jednym z tych przy sztandarze. Co było dziwnego w tym to to że ja nie starałem się aby być wyróżnionym , uważam że nie byłem najgorszym ani najlepszym , wiem że mogłem dać od siebie dużo więcej niż dałem starałem się nie wyróżniać.ani w sensie negatywnym ani pozytywnym.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Christi
Administrator



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:54, 14 Lut 2011    Temat postu: sen Gościa

Ciekawe skojarzenie snu z osobistym przeżyciem. Pieniądze w snach znaczą przychylność, życzliwość u ludzi. Myślę, że masz (lub będziesz miał) szczególne względy u ludzi jeśli chodzi o zdobywanie środków do życia (co symbolizuje stodoła), ale byli ludzi (lub będą), którzy "zabierali" ci to co wg nich udawało ci się "zdobyć", a tak na prawdę miałeś to od Boga ( powietrze symbolizuje Ducha Św.) Ale Bóg (Trójca, czyli Ojciec, Syn i Duch Św.- dlatego liczba 3) da ci jeszcze większe wyróżnienie, przychylność, życzliwość, jest jeden warunek, abyś oddawał zawsze chwałę Bogu, a nie przypisywał sobie. Masz łaskę od Boga (chociaż na nią nie zasługujesz) - inni ciężko pracują ("kopią") a ty dostaniesz "skarby", ufaj więc Panu!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pon 17:27, 14 Lut 2011    Temat postu: Re: sen Gościa Zmień/Usuń ten post

Krystyna napisał:
Ciekawe skojarzenie snu z osobistym przeżyciem. Pieniądze w snach znaczą przychylność, życzliwość u ludzi. Myślę, że masz (lub będziesz miał) szczególne względy u ludzi jeśli chodzi o zdobywanie środków do życia (co symbolizuje stodoła), ale byli ludzi (lub będą), którzy "zabierali" ci to co wg nich udawało ci się "zdobyć", a tak na prawdę miałeś to od Boga ( powietrze symbolizuje Ducha Św.) Ale Bóg (Trójca, czyli Ojciec, Syn i Duch Św.- dlatego liczba 3) da ci jeszcze większe wyróżnienie, przychylność, życzliwość, jest jeden warunek, abyś oddawał zawsze chwałę Bogu, a nie przypisywał sobie. Masz łaskę od Boga (chociaż na nią nie zasługujesz) - inni ciężko pracują ("kopią") a ty dostaniesz "skarby", ufaj więc Panu!

Nie dawno na początku roku miałem sen; Stały trzy stodoły dwie duże jedna o połowę mniejsza drzwi w nich były pootwierane były puste a przy tych stodołach stała wysoka wieża jak by minaret bardzo wysoki. Dla mnie to oznaczało że zbiory w tamtym roku były o połowę mniejsze a w tym roku i następnym ludzie nie zbiorą zbiorów wcale.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pon 17:34, 14 Lut 2011    Temat postu: Re: sen Gościa Zmień/Usuń ten post

Krystyna napisał:
Ciekawe skojarzenie snu z osobistym przeżyciem. Pieniądze w snach znaczą przychylność, życzliwość u ludzi. Myślę, że masz (lub będziesz miał) szczególne względy u ludzi jeśli chodzi o zdobywanie środków do życia (co symbolizuje stodoła), ale byli ludzi (lub będą), którzy "zabierali" ci to co wg nich udawało ci się "zdobyć", a tak na prawdę miałeś to od Boga ( powietrze symbolizuje Ducha Św.) Ale Bóg (Trójca, czyli Ojciec, Syn i Duch Św.- dlatego liczba 3) da ci jeszcze większe wyróżnienie, przychylność, życzliwość, jest jeden warunek, abyś oddawał zawsze chwałę Bogu, a nie przypisywał sobie. Masz łaskę od Boga (chociaż na nią nie zasługujesz) - inni ciężko pracują ("kopią") a ty dostaniesz "skarby", ufaj więc Panu!

Nie posiadam żadnej własności a za pracę na dzień dzisiejszy otrzymuję 5 złotych na godzinę.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Christi
Administrator



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:20, 14 Lut 2011    Temat postu: odp dla Gość

"Czy Moje Słowo nie jest jak ogień - mówi Pan - i jak młot, który kruszy skałę" Jer. 23,29
Jeśli Pan do ciebie mówi, to zawsze Słowo ma "uderzyć" w sytuacje istniejącą, gdybyś miał własności, pełne konta, to Bóg nie musiałby posyłać Słowa... Zresztą ja nie pisałam, że Bóg da ci dużo pieniędzy, ale Swoja przychylność. Stodoła jest symbolem zdobywania środków do życia, ale w związku z tym, że szukano tam skarbów - to równie dobrze może odnosić się do "skarbów" duchowych ( nie tylko materialnych") . Ja tylko "podpowiadam" - to twój sen i możesz Pana prosić, aby do ciebie przemówił... A jeśli już będziesz pewien, co Pan mówił to módl się o to!

Ja uwalniam teraz nad tobą Bożą przychylność, Bożą łaskę i Jego głos!! Amen
Bądź błogosławiony przez Boga w każdej dziedzinie!
Krystyna


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wierzący
Gość






PostWysłany: Śro 13:48, 23 Lut 2011    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Bóg przez proroka Ezechiela powiedział:
(27) A jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według prawa i sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu. (2Cool Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze.
Nawróćcie się! Odstąpcie od wszystkich waszych grzechów, aby wam już więcej nie były sposobnością do przewiny. (31) Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy, któreście popełniali przeciwko Mnie, i utwórzcie sobie nowe serce i nowego ducha. Dlaczego mielibyście umrzeć, domu Izraela? (32) Ja nie mam żadnego upodobania w śmierci - wyrocznia Pana Boga. Zatem nawróćcie się, a żyć będziecie.

(Ks. Ezechiela 18:1-32, Biblia Tysiąclecia)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Czw 12:08, 24 Lut 2011    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Co do słowa „warunkowe” to to jeżeli proroctwa muszą się wypełnić to znaczy że istnieje przeznaczenie, nieodwracalna przyszłość. A to raczej niewiele ma wspólnego z naukami Biblii. Przeznaczenie i nieodwracalne proroctwo jest tylko tam gdzie dotyczy Boga i Jego działania. Czyli powtórne przyjście Jezusa – Tu decyzje podejmuje Jezus a człowiek nie może nic z tym zrobić. Sąd Ostateczny – Człowiek nie jest wstanie zmienić i sprawić że sąd się nie odbędzie, Zmartwychwstanie sprawiedliwych - Ani umarli sami się nie wzbudzą ani ludzie ich nie wskrzeszą. Nowa Ziemia – To Bóg zapowiedział i uczyni Nową Ziemię człowiek nie ma takiej mocy.

Pozostałe proroctwa które dotyczą ludzi mogą być zmienione, nawet wiele przepowiedni o zniszczeniu bezbożnych może zostać zmienionych, i nie koniecznie muszą się oni nawrócić, A to dlatego że większość przepowiedni o nieszczęściu, kataklizmie nie pochodzi z decyzji Boga i jego wyroku ale jest efektem zmian w przyrodzie. I tak dla przykładu Bóg mówi przez proroka że za 10 lat uderzy meteor w dane miasto, bo Bóg wie że meteor leci w kierunku ziemi i uderzy w nią w tym mieście, tak by się stało ale w międzyczasie naukowcy zmienili tor lotu meteorytu, lub wysadzili go ładunkiem jądrowym. To proroctwo się zmieniło. Nie spełniło, może to dotyczyć pożaru, czy powodzi. Wcale proroctwo nie musi się spełnić. Chyba że jest to postanowienie Boga, jak w przypadku wygubienia Amalekitów

Na podstawie błogosławieństw i przekleństw danych przez Mojżesza wiemy że przyszłość jest uzależniona od postępowania człowieka

To jest też zapowiedź przyszłości

5 Moj. 28:4
4. Błogosławione będzie twoje potomstwo, plon twojej ziemi, rozpłód twego bydła, miot twojej rogacizny i przychówek twoich trzód.
(BW)

A jeżeli ktoś nie będzie szedł drogą Bożą to przyszłość się zmieni

5 Moj. 28:25
25. Pan sprawi, że będziesz pobity przez twoich nieprzyjaciół. Jedną drogą wyjdziesz naprzeciw nich, a siedmioma drogami będziesz uciekał przed nimi i staniesz się przyczyną odrazy dla wszystkich królestw ziemi.
(BW)

Zatem przyszłość zależy od postępowania człowieka a nie od nieodwracalnego proroctwa.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wierzący




Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:29, 01 Mar 2011    Temat postu:

Nie istnieje opcja żeby jakieś proroctwo się nie wypełniło .Prędzej ziemia i niebo by przeminęło jak by miało się nie wypełnić choćby jedno słowo które Bóg wypowiedział przez proroka.Bóg nie4 zmienia swoich decyzji nie cofa raz wypowiedzianego słowa Bóg jest prawdą a nie kłamcą.To człowiek mając wolną wolę jako jednostka może zadecydować po przez swoje postępowanie w której grupie ludzi się znajdzie czy tych potępionych na którego spadają przekleństwa czy w grupie błogosławionych. Nie istnieje taka opcja że jak Bóg zadecyduje uderzyć ziemię planetoidą to żeby ludzie mogli mu w tym przeszkodzić , to nie ludzie naciskają na guziki atomowe ale Bóg który ma władzę nad wszystkim, bez woli Boga nie może nawet wypaść jeden włos z głowy człowieka, i nie ma takiej siły w wszechświecie żeby Bogu mogła przeszkodzić w jego zamysłach.Szatan nie może się mu sprzeciwić tylko nierozumnych ludzi może zwodzić i podpuszczać aby czynili rzeczy głupie i działali przeciwko woli Boga udowadniając tym samym że żyjący na ziemi są gorsi od zbuntowanych aniołów i zasługują na gorsze potępienie niż zbuntowani aniołowie których wyroku nikt nie jest w stanie zmienić.Gdyby Sprawiedliwy Bóg miał wybaczyć grzesznikom to też musiałby wybaczyć zbuntowanym aniołom, nie ma wybaczenia aniołom to i nie ma wybaczenia żyjącym na ziemi.Dla żyjącego na ziemi była jedna droga aby mu zostało wybaczone Przymierze Jezusa ,które na dzień dzisiejszy Bóg zerwał.Przymierze Jezusa było umową między ludźmi na ziemi a Bogiem , Bóg powiedział co mają grzesznicy zrobić żeby było im wybaczone.Twoja znajomość Boga jest słaba.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Wierzący dnia Wto 12:34, 01 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Wto 15:24, 01 Mar 2011    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Jer. 26:13
13. Teraz więc poprawcie swoje postępowanie i swoje uczynki i słuchajcie głosu Pana, swojego Boga, a Pan pożałuje zła, które wam zapowiedział!
(BW)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Feliks




Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:49, 01 Mar 2011    Temat postu:

Na tym polega Boże miłosierdzie że potrafi cofnąć zapowiedziane przez siebie samego nieszczęście, ale nie całkiem, bo w następnym pokoleniu Niniwa została zniszczona, wydaje mi się że Bóg odkłada na później zapowiedź
Jon. 3:10
10. A gdy Bóg widział ich postępowanie, że zawrócili ze swojej złej drogi, wtedy użalił się Bóg nieszczęścia, które postanowił zesłać na nich, i nie uczynił tego.
(BW)
Ale zgadzam się że wiele nieszczęść jest wynikiem kataklizmów a nie kary Bożej, Bóg poprzez proroków zapowiada że takie nieszczęścia nadejdą, co wcale nie znaczy że Bóg nie ma możliwości ich powstrzymać czy zmienić, daje jedynie zapowiedź po to aby człowiek mógł ich uniknąć, W książce Boży Generałowie jest opisana historia pewnego mówcy który prowadził wykłady, i Bóg mu powiedział że ma szybko zwinąć namiot i wyjechać z miasta, Wszyscy w mieście spodziewali się podtopienia ale nikt się tym nie przejmował a kiedy zaczął się pakować zaczęły się szyderstwa, naśmiewania, znalazł się prorok który powiedział że ma dla niego słowo od Pana, że ma zostać. On odpowiedział "A mnie Pan powiedział coś innego" ledwo zdążył wyjechać z miasta a ogromna fala przerwała wały i zalała miasto, z jego namiotu nie zostało by nic. Ciekawi mnie fakt że są kataklizmy których Bóg nie powstrzymuje, trzęsienia ziemi, powodzie jedynie daje swoim wiernym ostrzeżenie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wierzący




Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:38, 01 Mar 2011    Temat postu:

Jak sam zauważyłeś na tych co się nawracają kara nie spada dotyczy to jednostki jak i grup ludzkich dlatego Jezus jak nauczał kazał siedzących podzielić na grupy tym samym dał do zrozumienia że to co mówi jest kierowane do jednostki i grup.
Tym samym są grzechy jednostki ,państw,kiedy spada kara ,przekleństwo na cały naród to za grzechy narody.Jeżeli rząd wprowadzi aborcję to spanie kara na wszystkich Polaków .w @004 roku polska była ostrzeżona że jak wprowadzi aborcję to Bóg odda ziemię Polski w obce ręce!!!!
Jeremiasza 23
(19) Oto zerwie sie wicher Jehowy, po prostu zlosc, wrecz wirujaca nawalnica. Zawiruje nad glowami niegodziwcow. (20) Jehowa nie odwroci swego gniewu, dopoki nie wykona i nie spelni zamyslow swego serca. Pod koniec dni bedziecie to rozwazac ze zrozumieniem.
Oczywiście chodzi o tornada które pojawiają się tam gdzie według tych słów mieszkają niegodziwi, są kraje gdzie ich nie ma a są gdzie są tym samym ci nad którymi się pojawiają są oni napiętnowani tym znakiem że postępują niegodziwie.
Według tego znaku do tej pory najbardziej niegodziwym narodem były USA w momencie kiedy Polacy weszli w sojusz z USA tornada pojawiły się w Polsce .Bóg powiedział kto dotyka mego ludu ten dotyka źrenicy mego oka a są nim dzisiejsi Islamiści.Lud Abrahama.Powodzi i wszystkie katastrofy i kataklizmy w Polsce to gniew Boga który coraz bardziej się objawia,,


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Wierzący dnia Czw 23:40, 03 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Poranek




Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:21, 02 Mar 2011    Temat postu:

Cytat:
Według tego znaku do tej pory najbardziej niegodziwym narodem były USA w momencie kiedy Polacy weszli w sojusz z USA tornada pojawiły się w Polsce .Bóg powiedział kto dotyka mego ludu ten dotyka źrenicy mego oka a są nim dzisiejsi Islamiści.Lud Abrahama.Powodzi i wszystkie katastrofy i kataklizmy w Polsce to gniew Boga który coraz bardziej się objawia,,


Myśl jest interesująca, ale znaczyło by to że południe USA jest bardziej zepsute niż północ, bo na północy nie ma ani huraganów ani trzęsień ziemi ani powodzi. Najbardziej zepsutym krajem jest Korea Północna tam oficjalny zakaz Boga, kult jednostki itd a mimo tego nie ma tam kataklizmów, kataklizmy nie przyszły na zepsuty rząd Hitlera i Stalina, a najbardziej niemoralne miasta to były Sodoma i Gomora i nie było tam ani huraganu ani trzęsienia ani powodzi, bo nie leżały na takim terenie, trzeba było ją spalić ogniem z nieba. Ale przyznam że jest w tym co piszesz dużo racji. Takim krajem może być Haiti gdzie rząd oficjalnie uznał kult diabła. No ale skoro Bóg ukarał Polskę powodzią to ciekawy jestem twojej opinii za co?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Christi
Administrator



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:06, 02 Mar 2011    Temat postu:

Pozwólcie, że przyłącze się do waszej dyskusji. Krótkie świadectwo: W zeszłym roku latem, kiedy czasem lało i lało i były powodzie, raz ( a może kilka razy)bardzo mocno padało tu gdzie mieszkam, a że był to wczesny ranek kiedy mój mąż wychodzi do pracy ( lubi chodzić pieszo na dworzec PKP), chociaż to niedaleko, ale zaczeliśmy się modlić do Pana, aby Pan uchronil mojego męża od przemoczenia itd.. Ja nawet wprost wyrazilam prośbę do Boga, aby deszcz przestal padac, bo Jego syn wychodzi z domu ( parasolka nic mu by nie dala)...Okazało sie, że jak tylko wyszedl z domu - deszcu nie bylo, a jak doszedl po 15 minutach na dworzec, wszedl do budynki, obejrzal się a deszcz z powrotem zaczął lać...Chwala Bogu!
Ja wtedy byłam wdzięczna Bogu, ale spytałam się: "Panie czemu jak się modlę z moim mężem ( pewnie też inni się modlą) nie powstrzymasz deszczu na tyle aby nie bylo powodzi... a Bóg mi powiedział: "Ja pragnę aby każde moje dziecko przychodziło do mnie, Ja chce mieć relację z każdym, Ja też chce, aby ludzie osobiście wołali do mnie, porzucili swoje grzeszne życie i przychodzili do Mnie, wystarczy szczere, szukające Mnie serce, a bym wybaczył wszystko w jednej chwili i wielu tragedii nie byłoby, ale Ja jestem Świetym Bogiem, ja muszę osądzić to co jest nieczyste, grzeszne, ale Ja jestem Bogiem miłosierdzia i pragnę zbawienia każdego...dlatego szukajcie Mnie, a znajdziecie wybawienie, przebaczenie a Moja miłość was zaleje..."
Jeśli interesuje was tematyka sądu Bożego to wiem, że ma być konferencja w Kaliszu na ten temat (i nie tylko ten). Zapraszam - szczegóły: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Modlitwa Wstawiennicza Strona Główna -> Wykładnia Snów Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin